• Wpisów: 677
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 174 dni temu, 18:13
  • Licznik odwiedzin: 70 891 / 2747 dni
 
tica22
 
*Cześć*

Popatrzyłam na zdjęcia w swoich folderach i postanowiłam coś dla was napisać. Nie wrócę do pisania, ale od czasu do czasu coś skrobnę, bo jestem z wami codziennie, tylko, że już w innej formie.

Do rzeczy

Pokażę wam kilka zdjęć, na których jest mnóstwo kosmetyków które zużyłam. Na pewno nie udało mi się zebrać wszystkiego, ale lubię zbierać te puste opakowania, bo przynajmniej widzę, że coś zużywam. Napiszę tylko o tych kosmetykach, które są warte uwagi, bo na resztę szkoda czasu.

IMG_9822.JPG


Ze zdjęcia powyżej na uwagę zasługują krem Loreal laser 3X, mój ukochany krem nawilżający przeciw zmarchom. Używam go na noc i kocham miłością dozgonną, mam już drugie opakowanie. W promocji kosztuje 27 zł więc warto.

Druga rzecz to top coat Ingrid maxi shine, idealnie nadaje błysk paznokciom i przedłuża trwałość lakierów. Bardzo wydajny i kosztuje grosze. Teraz jest w innych buteleczkach.

Reszta to tak średnio, a lakier GR Galaxy to szajs, zaschnął na kamień!!!

IMG_9631.JPG


W sumie wszystko na tym zdjęciu to kosmetyki znane i warte uwagi, krem matujący z perfecty bardzo mi przypasował i mam drugi, balsam do włosów używam od lat, tak samo maseczki i peeling ten w saszetce. A pasta oczyszczająca z ziaji to też fajna sprawa dla cery mieszanej. Jakiegoś wielkiego szajsu w tej partii nie ma :)

IMG_9630.JPG



No tutaj to wiadomo, żel micelarny z Biedronki, to było ente opakowanie. Podkład z Rimmela to też mój ulubieniec i mam kolejny, aczkolwiek testuję inne, bo ten jest bardziej nawilżający niż matujący, ale ogólnie wygląda na twarzy super dzięki tym drobinkom. Reszta to tak bez szału, aczkolwiek dezodoranty Dove mają bardzo ładne zapachy.

IMG_9559.JPG


No i na koniec ogromny zbiór :)

Tutaj na uwagę zasługuje żel pod prysznic Luksja, pięknie nawilża skórę i miałam duże butle potem, ale no nie zawsze mi się uda uratować coś pustego z łazienki :)
Krem do rąk z ziaji z jedwabiem chyba, też super sprawa i taniutki.
Woda toaletowa C-thru, zapach piękny ale nietrwały, natomiast ta mgiełka z Avon jeden spirytus, nie kupię obu więcej.
No a reszta kosmetyków to tak bez szału, najgorsze z maseczek to te z Rival de lopp, moim zdaniem nie robią nic.

I wpisik powstał :)

Do następnego :)

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków